Mimo prowadzonych działań naprawczych i pozytywnego nastawienia władz banku, sytuację komplikują nie tylko kolejne pozwy frankowe, ale także rosnąca liczba spraw dotyczących kredytów konsumenckich w złotych, w których klienci domagają się zastosowania tzw. sankcji kredytu darmowego.

Frankowicze wciąż dominują w sądach – tempo pozwów nie maleje

Bank Millennium pozostaje jednym z liderów pod względem liczby toczących się procesów związanych z umowami indeksowanymi do waluty obcej. Tylko w pierwszym kwartale 2024 roku wpłynęło prawie 1 900 nowych pozwów, co podniosło łączną liczbę trwających postępowań do ponad 24 000. Rezerwy banku pokrywają już 95,5% wartości portfela aktywnych kredytów we franku szwajcarskim, ale dane wskazują, że to nie koniec – skala roszczeń rośnie, szczególnie w świetle aktualnych przepisów o odsetkach ustawowych, które zwiększają potencjalne zobowiązania banku o kilkadziesiąt procent.

Frankowicze coraz częściej uzyskują korzystne orzeczenia w relatywnie krótkim czasie – nierzadko już na etapie sądu pierwszej instancji, bez potrzeby dalszego postępowania apelacyjnego. Korzyści z wyroków obejmują pełen zwrot wpłaconych środków oraz ustawowe odsetki, które wynoszą obecnie ponad 11% rocznie.

Nowe pole konfliktu: sankcja kredytu darmowego

Równolegle do pozwów frankowych rośnie liczba spraw dotyczących kredytów konsumenckich. Klienci Banku Millennium coraz częściej powołują się na naruszenia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, domagając się możliwości zwrotu wyłącznie kapitału bez żadnych kosztów dodatkowych. Takie uprawnienie przewiduje tzw. sankcja kredytu darmowego – instytucja, która pozwala konsumentowi zrezygnować z płacenia odsetek, prowizji i innych opłat, jeżeli bank nie dopełnił obowiązków informacyjnych wynikających z przepisów.

Na koniec 2024 r. liczba pozwów z tego tytułu przekroczyła już ponad 500, choć bank nadal nie tworzy rezerw na tego rodzaju ryzyko, uznając sprawy za incydentalne. W praktyce część z tych umów zawiera nieprawidłowości, np. zawyżanie całkowitej kwoty kredytu poprzez doliczanie prowizji do kapitału i naliczanie odsetek od tej zawyżonej kwoty.

Twarde dane pokazują skalę problemu

Według raportu banku, na koniec marca br. prowadzono prawie 32 000 aktywne umowy frankowe. Choć zawarto już ponad 23 tysiące ugód, a część kredytów została spłacona, liczba spraw sądowych nadal rośnie. Z dotychczas rozstrzygniętych postępowań w zdecydowanej większości wygrali klienci – tylko około 1,8% wyroków było korzystnych dla banku. Reszta zakończyła się unieważnieniem umowy, zawarciem ugody lub umorzeniem sprawy. Oznacza to, że Millennium wciąż mierzy się z realnym ryzykiem wypłat sięgających setek milionów złotych.

Ekspresowe wyroki pokazują zmianę układu sił

Niektóre sprawy kończą się już po kilku miesiącach. Przykładowo, w jednym z postępowań sąd uznał umowę za nieważną i zasądził na rzecz klientów ponad 200 tys. zł – wyrok zapadł już po pierwszej instancji, ponieważ bank nie wniósł apelacji. W innym przypadku proces zakończył się po ponad 20 miesiącach, a sąd drugiej instancji podtrzymał decyzję o nieważności umowy, zobowiązując bank do zwrotu ponad 187 tys. zł. Oba orzeczenia uwzględniały dodatkowe koszty postępowania i odsetki ustawowe.

Co dalej z Bankiem Millennium?

Instytucja deklaruje chęć zakończenia planu naprawczego jeszcze w pierwszej połowie 2024 roku. Jednak przy rosnącej liczbie pozwów i braku jednoznacznej strategii wobec kredytów konsumenckich, realnym zagrożeniem dla banku może być konieczność dalszego zwiększania rezerw i pogłębiający się wpływ tych sporów na wyniki finansowe. Długofalowo sytuacja ta może odbić się także na reputacji banku i jego pozycji rynkowej.

Podsumowanie

Bank Millennium znajduje się w trudnym momencie – choć formalnie wciąż generuje zyski, to ich wysokość znacząco obniżają skutki sporów z klientami. Największym wyzwaniem pozostają kredyty frankowe, ale wyłania się też nowy front – sprawy o sankcję kredytu darmowego. Niewykluczone, że śladem Frankowiczów pójdą kolejni kredytobiorcy, co może oznaczać kolejne problemy dla instytucji w najbliższych miesiącach. Wsparciem dla poszkodowanych klientów może być doświadczona kancelaria kredyt we frankach Kraków, która pomoże przeprowadzić skuteczny proces sądowy i zabezpieczyć roszczenia.